poniedziałek, 9 lipca 2012

Pielgrzymka w drodze na urlop

Rower
4:30 wyjazd z Częstochowy
7:20 Olesno
10:00 Wołczyn 30 min.
12:20 Namysłow - obiad 30 min.
16:50 Trzebnica
Trasa z postojami zajęła mi 12 godzin. Bez Bożej pomocy nie dał bym rady. Rano wypompowałem wszystkie siły ale nawet "premie górskie za Oleśnicą mnie nie zatrzymały, choć wgniatał mnie trud w asfalt.

Jutro ufam, że św. Jadwiga Śląska z Trzebnicy doprowadzi mnie do rodzinnej parafii w Legnickim Polu.

1 komentarz:

  1. Rozumiem, że więcej zdjęć ksiądz nie zrobił, bo za szybko ksiądz jechał;)) Gratuluje i pozrawiam.Niech Maryja i św, Krzysztof dodaje sił!!

    OdpowiedzUsuń

Błogosławiona Krew Jezusowa!
-dziękuję za komentarz